21 letni Filipińczyk Karlo Marquinto zmarł w wyniku obrażeń mózgu jakich doznał w swojej dziewiątej profesjonalnej walce. Młody zawodnik dwa razy podnosił się z desek po uderzeniach rywala, jednak wytrwał do gongu kończącego ostatnią rundę walki, którą później sędziowie ocenili remisowo. Marquinto tuż po zejściu z ringu stracił przytomność i został odwieziony do szpitala w Manili. Rywal Filipińczyka Mark Joseph Costa nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie. Filipiny są krajem, w którym setki młodych ludzi trenuje boks i liczy na karierę podobną do tej jaką zrobił najlepszy pięściarz świata bez podziału na kategorie wagowe Manny Pacquiao.




















