Josh Koescheck, który wystąpił niedawno na UFC on FOX 3 i przegrał niejednogłośną decyzja sędziów pojedynek z Johnny Hendricksem poinformował na twitterze, że UFC zaproponowało mu kolejną walkę tym razem z legendarnym, dwukrotnym mistrzem UFC BJ Pennem. Koscheck przyjął wyzwanie i wygląda na to, że teraz ruch należy do Hawajczyka, który po porażce z Nick'iem Diazem na UFC 137 ogłosił, choć w sposób mało przekonujący, swoją sportową emeryturę. W międzyczasie Dana White pytany o odejście BJ Penna ze sportu powiedział, że ten z pewnością wróci, jeśli jeszcze raz poczuje "to coś". Pennowi oferowano nawet przejście do Strikeforce i pojedynek o mistrzowski pas tej organizacji z Gilbertem Melendezem. The Prodigy odrzucił jednak te ofertę twierdząc, że nie interesuje go degradacja.
Dana White odkąd został prezydentem UFC opuścił tylko jeden event. Szefa największej na świecie organizacji MMA zabrakło ubiegłej nocy na UFC on FUEL 3. Powodem absencji jednego z najbardziej wpływowych ludzi na świecie podczas gali jest rzadka choroba Menier'a. Przyczyną schorzenia jest, jak podaje wikipedia, nadmierne gromadzenie się i wzrost ciśnienia endolimfy w błędniku. Objawia się układowymi zawrotami głowy, szumem usznym i postępującą utratą słuchu. Z informacji, które już dotarły wiemy, że White będzie operowany, najprawdopodobniej już jutro. Ma to pomóc zmniejszyć dolegliwości związane z ta choroba, ponieważ w całości jest ona nieuleczalna. Operacja, jak każdy zabieg chirurgiczny, wiąże się z pewnym ryzykiem. W tym przypadku mamy do czynienia z ryzykiem częściowej utraty słuchu.
Sam zainteresowany, w swoim stylu, skomentował dolegliwość jaka go nawiedziła słowami - jest do dup*. - Przyznał także, że obejrzał całą galę w swoim domu.
Ogłaszając fightcard gali UFC on FUEL 3 organizacja UFC wprawiła kibiców w osłupienie, gdyż była to zdecydowanie najsłabsza karta walk od kilkunastu eventów. W walce wieczoru Chan Sung Jung udowodnił, że ostatnie zwycięstwa nie były przypadkowe i uśpił niepokonanego od dwóch lat Dustina Poiriera zakładając brabo choke w czwartej rundzie. "Korean Zombie" miał swoje szanse na wykończenie przeciwnika już w pierwszej rundzie, jednak "Diamond" przerwał oblężenie, by ponownie w drugiej rundzie wpaść w tarapaty po latajacym kolanie Koreańczyka. 23-letni Amerykanin najlepiej zaprezentował się w trzeciej rundzie, jednak w pięciorundowym headlinerze trzeba pokazać coś więcej, a w tej walce wyraźnie zabrakło Dustinowi umiejętności. Najśmiewający się z twistera Junga Poirier twierdził, że jednorazowe zapięcie takiej techniki nie powoduje, że automatycznie ktoś ma najlepsze jiu-jitsu, jednak idący po swoje Zombie znów wykorzystał doskonałe umiejętności grapplerskie. Po walce Jung powiedział, że chce walki z Jose Aldo.
W co-main evencie Amir Sadollah dzięki przychylności sędziów wygrał z Jorge Lopezem podopiecznym Wanderleia Silvy. Nie jest to wielki wyczyn, gdyż decyzja sędziów była niejednogłośna, a walka bardzo wyrównana. Donald Cerrone powrócił do octagonu i zwyciężył, jednak nie był w stanie skończyć Jeremy'ego Stephensa przez trzy rundy skutecznie go obijając. Kanadyjczyk Yves Jabouin zanotował trzecie zwycięstwo z rzędu odprawiając po jednoglośnej decyzji sędziowskiej Jeffa Houglanda. "Tiger" dominował przez trzy rundy, parł do przodu i zadawał o wiele więcej ciosów. Igor Pokrajac niedawny pogromca Krzysztofa Soszyńskiego, a zarazem podopieczny Mirko CroCopa wygrał ciężką walkę z Fabio Maldonado. Chorwat po raz kolejny pokazał wielki charakter do walki, nie bał się trudnych wymian ciosów i udowodnił, że ma piekielnie mocną stójkę. "The Duke" czeka na cięższe wyzwania w mocno obsadzonej kategorii półciężkiej. Bohaterem wieczoru był z pewnością obchodzący 29 urodziny Tom Lawlor. "Filthy" potrzebował zaledwie pięćdziesięciu sekund, by znokautować Jasona MacDonalda, dużo bardziej doświadczonego rywala. Co ciekawe dla solenizanta była to siódma walka w UFC, tymczasem w zawodowej karierze stoczył łącznie zaledwie dwanaście pojedynków!
Z głośniejszych nazwisk dzisiejszej gali UFC on FUEL 3 wymienić należy oczywiście bohaterów main eventu, czyli Koreańskiego Zombie, Chan Sung Junga oraz Dustina Poiriera. Do klatki UFC wraca także Amir Sadollah, który podejmie Jorge Lopeza. Zobaczymy także Donalda Cerrone, Igora Pokrajaca, Toma Lawlora i kilku innych, ciekawych zawodników. Poniżej pełna rozpiska wraz z wynikami wczorajszego ważenia (dane w lbs.).
MAIN CARD (FUEL TV)
Dustin Poirier (145) vs. Chan Sung Jung (145)
Jorge Lopez (171) vs. Amir Sadollah (171)
Donald Cerrone (155) vs. Jeremy Stephens (155)
Jeff Hougland (135) vs. Yves Jabouin (135)
Fabio Maldonado (205) vs. Igor Pokrajac (205)
Tom Lawlor (186) vs. Jason MacDonald (185)
PRELIMINARY CARD (Facebook)
Brad Tavares (185) vs. Dongi Yang (186)
Marcus LeVesseur (155) vs. Cody McKenzie (155)
T.J. Grant (155) vs. Carlo Prater (155)
Rafael Dos Anjos (156) vs. Kamal Shalorus (155)
Jeff Curran (135) vs. Johnny Eduardo (135)
Francisco Rivera (134) vs. Alex Soto (135)
To miała być hitowa walka w brazylijskim jiu jitsu. Odbywający karę zawieszenia w MMA Nick Diaz miał zmierzyć się z Braulio Estima podczas World Jiu Jitsu Expo, wczoraj, w Long Beach w Kalifornii. Estima dotrzymał wszelkich warunków kontraktu, pojawił się w regulaminowej wadze, podczas gdy Diaz zastosował jeden ze swoich sztandarowych już zagrań. Nie przyszedł. Na dobrą sprawę nikt na tę chwilę nie wie co dzieje się z byłym mistrzem Strikeforce i jednym z głównych pretendentów do tytułu w wadze półśredniej UFC. Rozgoryczony Estima zamiast walczyć wygłosił krótką mowę, wyzwał nawet Diaza do pojedynku w MMA skoro ten, jak powiedział, nie chciał się z nim zmierzyć w jego grze.
To nie pierwszy przypadek kiedy Diaz nie dotrzymuje warunków umowy i nie pojawia się na umówionych spotkaniach. Wszyscy pamiętamy konferencje prasową z udziałem Georgesa St-Pierre z którym Nick miał zmierzyć się w pojedynku o pas UFC. Absencja Diaza zaowocowała wykluczeniem go z pojedynku mistrzowskiego.
Krzysztof Soszyński, który przebywa aktualnie w Polsce i stanie w narożniku Jay Silva na KSW 19 w najnowszym odcinku KSW Action przyznał, że chciałby jeszcze zawalczyć na gali w Polsce, po zakończeniu swojej przygody z UFC.
- Aktualnie mam kontrakt z UFC, ale chciałbym, bardzo, po jego zakończeniu, walczyć tutaj, w Polsce - powiedział Kanadyjczyk o polskich korzeniach. Słysząc takie zapowiedzi nie trudno wyobrazić sobie, że włodarze KSW zamienili już kilka zdań w tym temacie z niezwykle popularnym w naszym kraju zawodnikiem. To odkłada w czasie sportową emeryturę K-Sosa na która przejście ogłosił tuz po ostatniej, przegranej walce w octagonie. - Czeka mnie kolejna operacja kolana, takich operacji miałem już osiem. Potem rehabilitacja i wiadomo, że na razie nie myślę o walce, ale mam ważny kontrakt z UFC i z pewnością jak dojdę do siebie będę jeszcze walczył - zapowiada Soszyński.
Jay Silva, któremu The Polish Experiment pomagał w przygotowaniach, zmierzy się już dziś wieczorem, na gali KSW 19 w Łodzi, z Michałem Materla, który także ma za sobą solidny obóz przygotowawczy za oceanem.
KSW Action 11 dostępny jest na platformie iPla.
UFC 148 właśnie straciło co-main event. Z pojedynku z Urijah Faberem wypada Dominick Cruz. Trener TUF Live, który po raz trzeci miał zmierzyć się z Kalifornijskim Dzieciakiem, doznał kontuzji i jego występ 7 lipca jest wykluczony.
Faber z całą pewnością otrzyma od UFC nowego rywala, nie będzie to już jednak pojedynek tej rangi co z Cruzem, nawet jeśli Dana White zdecyduje się, że jego stawką będzie tymczasowy pas UFC w kategorii koguciej (wszystko wskazuje na to, że Cruz raczej długo leczył będzie uraz). Kontuzja Cruza doskonale wpisuje się w powolny upadek formatu The Ultimate Fighter. TUF Live, który miał być sezonem przełomowym, ze względu na kilka zmian jakie nastąpiły w jego formule, notuje najniższe ratingi oglądalności w historii. W obecnej sytuacji nazwiskami, które będę brane pod uwagę jako uzupełnienie luki po aktualnym czempionie to Renan Barao, Brad Pickett czy Michael McDonald. Co ciekawe jeszcze kilkanaście dni temu pojedynek Cruz vs. Faber 3 był main eventem UFC 148. Jednak ze względu na przeniesienie rewanżu Silva vs. Sonnen go karty tej gali stracił on tę pozycję na rzecz wspomnianego.
Wczesne ratingi telewizyjne gali UFC on FOX 3, która w sobotnią noc czasu polskiego odbyła się w New Jersey, nie zachwycają. Jak podaje serwis tvbythenumbers.com trzecią galę spod szyldu UFC on FOX oglądało zaledwie 2,25 miliona widzów. Dla przykładu podać tu możemy wynik pierwszej, który wyniósł 5,7 miliona widzów oraz drugiej gali z wynikiem 4,7 miliona. Słabe wyniki oglądalności mogą być spowodowane dość znikomą promocją tego eventu w porównaniu z poprzednimi oraz faktem, że w głównej karcie walk zabrakło raczej największych medialnych gwiazd organizacji. Jedynym plusem tak niskich wyników jest fakt, że UFC on FOX 3 i tak plasuje się na pierwszym miejscu w wynikach oglądalności w czasie trwania gali (wśród osób dorosłych w przedziale wiekowym 18-49). Żaden inny program nadawany w tym przedziale czasowym nie osiągnął takiego wyniku. Paradoksalnie UFC on FOX 3, a szczególnie te pojedynki, które pojawiły się w dwu godzinnym oknie w FOX nie należały do nudnych. Oglądaliśmy bowiem aż trzy zakończenia przed czasem oraz bardzo wyrównany pojedynek Hendricksa z Koscheckiem. Podane ratingi nie są także ostateczne i z pewnością jeszcze wzrosną po spłynięciu wszystkich danych.
Nate Diaz wygraną z Jimem Millerem ubiegłej nocy na UFC on FOX 3 zapewnił sobie walkę o tytuł wagi lekkiej UFC. Niepowtarzalny styl walki obu braci Diaz powoduje, że mimo tego, iż nie dysponują oni nakautującym uderzeniem, jest jedynym z najbardziej efektywnym w całym UFC. Diaz po zwycięstwie nad Millerem może pochwalić się serią trzech zwycięstw z rzędu. W twej chwili mógłby zmierzyć się z Anthony Pettisem lub czekać na walkę o tytuł. Do tego jednak trzeba rozstrzygnięcia pojedynku obecnego mistrza Bena Hendersona z byłym, Frankie Edgarem. Wielki rewanż przewidziany jest na UFC 150.
- Nate będzie czekał na title shot - oznajmił na konferencji prasowej po UFC on FOX 3, Dana White. - Powiedziałem wcześniej, że jeśli zechce może walczyć z Pettisem. Jeśli chce czekać, może to zrobić i taki scenariusz wybrał. - dodał prezydent UFC.
Anthony Pettis, który przymierzany był już niezliczoną ilość razy do walki o pas w dywizji 155 UFC będzie musiał po raz kolejny poczekać. White przyznał, że na tę chwilę nie ma żadnych planów związanych z tym niezwykle efektownie walczącym zawodnikiem.
Nate Diaz pok. Jima Millera przez poddanie (duszenie gilotynowe), runda 1, 4:10
Johny Hendricks pok. Josha Koschecka przez niejednogłośną decyzję sędziowską
Alan Belcher pok. Rousimara Palharesa przez TKO (ground and pound), runda 1, 4:16
Lavar Johnson pok. Pata Barry'ego przez TKO (ciosy pięściami w stójce), runda 1, 4:39
Michael Johnson pok. Tony'ego Fergusona przez jednogłośną decyzję sędziowską
John Dodson pok. Timothy'ego Elliota przez jednogłośną decyzję sędziowską
John Hathaway pok. Pascala Kraussa przez jednogłośną decyzję sędziowską
Luis Gaudinot pok. Johna Linekera przez poddanie (duszenie gilotynowe), runda 2
Danny Castillo pok. Johna Cholisha przez jednogłośną decyzję sędziowską
Dennis Bermudez pok. Pablo Garzę przez jednogłośną decyzję sędziowską
26 maja długo oczekiwana gala UFC 146. Niestety w pojedynku wieczoru nie zobaczymy Alistaira Overeema, który zaliczył wpadkę dopingową i włodarze UFC postanowili wycofać go z karty tej gali zanim jeszcze dojdzie do posiedzenia Komisji Sportu stanu Nevada. Na jego miejsce wskoczył Frank Mir. Velasquez tym samym, jako nowego rywala,…
Jon Jones obronił pas mistrzowski w wadze półciężkiej w oczekiwanym przez fanów starciu z Rashadem Evansem. "Suga" nie sprostał zadaniu i w oczach sędziów wygrał zaledwie jedną rundę. "Bones" po raz kolejny zaoferował widzom udane sprowadzenia, kreatywną stójkę, świetną kondycję oraz kontrolę przy klatce. Najmłodszy mistrz w historii UFC po… 
Mariusz Pioskowik: Poświęciłem wiele dla tej walki
Mariusz Pioskowik (6-4), czołowy polski zawodnik wagi piórkowej, z powodu kontuzji nie zawalczy 27 kwietnia w Spodku na MMA Attack 2. Popularny Dyzio w ostatnim etapie przygotowań do walki z Paulem Reed doznał groźnej kontuzji kolana. - Skręciłem kolano na treningu, podczas walk zadaniowych. Mój uraz jest na tyle poważny,…
Marta Chojnoska dla fightcard.pl
Z przyjemnością prezentujemy Wam wywiad z Martą Chojnoską, podopieczną Marcina Różalskiego. Marta jest pierwszą zawodniczką przedstawioną przez federację KSW jako świeżo zakontraktowaną debiutantkę i zobaczymy ją najprawdopodobniej w ringu KSW już na kolejnej, dziewiętnastej gali w maju! Witam, Marta może na początek powiesz skąd u kobiety taka pasja? Zainteresowanie sportami…
Marek Chwalibogowski dla fightcard.pl
Witam Marku, co u Ciebie słychać, ponoć szykujesz się do powrotu na ring, jak zdrowie? Zgadza się, myślę o powrocie na ring ponieważ cały czas ciągnie mnie do walki, uwielbiam rywalizację i chciałbym się jeszcze sprawdzić, choć wiem , że to nie będzie łatwe. Od roku staram się "nie zapuścić"… 
Nate Marquardt vs. Tyron Woodley o pas mistrzowski wagi półśredniej
Miesha Tate nie podda się operacji
Show me the money, czyli lista płac po Strikeforce: Tate vs. Rousey
Ręka Mieshy Tate po walce z Ronda Rousey nie jest złamana
Strikeforce potwierdza datę finału GP wagi ciężkiej
KSW 18 w głowach ortodoksyjnych fanów MMA jawi się jako pechowy twór dwóch biznesmenów, którzy zapędzili się na tyle w marzeniach, że zatracili szarą rzeczywistość. Warto się zastanowić nad pozycją duetu K & L w negocjacjach z Polsatem. Wszak to dla tej stacji telewizyjnej zmieniana była nazwa gali z Extra…
Stało się, po wielu galach w ostatnim czasie w tym, MMA Attack i KSW 17, przyszedł czas na ogromną aktualizację Rankingu Europejskiego fightcard.pl. Prezentujemy Wam pierwsze trójki we wszystkich kategoriach wagowych dostępnych w rankingu (kategorię piórkową dodamy w kolejnym tygodniu). Kompletny ranking w którym można znaleźć coraz więcej polskich nazwisk…